Do góry
Jak działa odżywka do rzęs Nanolash
Napisany przez: Redakcja
| 7482 odwiedzin

Witajcie kochane,
Dzisiaj mam dla Was recenzję odżywki do rzęs Nanolash o który bardzo mnie prosiłyście. Długo szukałam odpowiedniego produktu, który odżywiłby i wzmocnił moje króciutkie rzęsy, i można by rzec, że przekopałam dziesiątki innych blogów. Cieszę się, że poświęciłam na to trochę czasu bo dowiedziałam się, jak wiele dziewczyn jest niezadowolonych z odżywek których używają. Często skarzą się na pieczenie i kucie w miejscu nałożenia serum i nierzadko bywa że mają rano przekrwione oczy. Chcąc uniknąć takich przykrych sytuacji zdecydowałam się na Nanolash, który nie ma skutków ubocznych i zbiera w większości pozytywne opinie użytkowniczek.

Z racji tego, że jestem estetką zacznę od opakowania. Serum zamknięte jest w czarnej, matowej tubce ze srebrnym nadrukiem Nanolash. Aplikator jest mały i precyzyjny. Tubka zapakowana była w czarne, eleganckie pudełko które zawierało instrukcję obsługi.

odżywka do rzęs nanolash

Aplikacja przebiegała niezwykle szybko i nie była uciążliwa. Serum Nanolash nakładałam dokładnie na linię rzęs zaczynając od zewnętrznego kącika oka. Na ulotce która dostarczana jest wraz z Nanolash napisane jest aby używać odżywki na umytą i osuszoną skórę i tak też robiłam. Miałam problem jedynie z moim nawilżającym kremem na noc. Producent odżywki nic o tym nie wspominał więc ja nakładałam najpierw serum a po kilku minutach, gdy widziałam, że odżywka się wchłonęła, nakładałam krem.

Czy Nanolash to dobra odżywka?
Moje rzęsy od zawsze były krótkie i proste. Po około miesiącu stosowania serum zauważyłam, że moje rzęsy stają się długie i gęściejsze. Dużym zaskoczeniem jest to, że kiedy się im bliżej przyglądam to widzę 2 warstwy rzęs jedna rośnie nad drugą. Wcześniej rzęsy rosły w jednej linii, i nie było ich dużo. Wiem, że kilka włosków może wyrastać z jednej cebulki ale chyba nie w tym wypadku bo te rzęsy są zbyt daleko oddalone od siebie. Wygląda to tak jakby podwoiła mi się ich rzęs. Następną zmianą jest to, że teraz rzęsy są dużo grubsze i silniejsze.

Przyznam szczerze, że zajęło mi trochę czasu polubienie odżywki Nanolash. Dla mnie początkowy okres stosowania serum był kłopotliwy z tego względu, że rzęsy rosły długie ale dalej były proste jak drut. Teraz, kiedy są już naprawdę długie mogę je złapać zalotką i wywinąć tak jak chcę a potem efekt ten utrwalam podkręcającą mascarą.
Ogólnie jestem bardzo zadowolona, wygląd moich rzęs zmienił się diametralnie i uważam, że jest to produkt godny polecenia.